Wspólność majątkowa między małżonkami – krótko o tym, co prawo stanowi

sukcesja gospodarcza, dziedziczenie firmy, wspólność majątkowa,

Pisałam ostatnio o rozdzielności majątkowej. Zatem dziś trochę przekornie będzie o wspólności majątkowej. Zachęcam do wytrwania do końca…

Wspólność majątkowa w świetle prawa – czyli co to jest?

Na gruncie polskiego prawa wspólność majątkowa może być ustawowa, albo umowna. Ta pierwsza powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa. Obejmuje te składniki majątku, które nabyte w czasie jej trwania tak przez oboje małżonków, jak i przez jednego z nich. W praktyce oznacza to, że jeżeli małżonkowie nie zawarli umowy majątkowej małżeńskiej, to z mocy prawa powstaje między nimi. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje dwa przypadki, w których mimo braku intercyzy będzie obowiązywała rozdzielność majątkowa. Po pierwsze – gdy w chwili zawarcia związku małżeńskiego jedno z małżonków jest ubezwłasnowolnione. Po drugie – gdy została ogłoszona jego upadłość.

Wspólność majątkowa – kiedy nie obowiązuje?

Powstała w chwili zawarcia małżeństwa wspólność majątkowa obowiązuje przez cały okres jego trwania. Zatem przestaje obowiązywać wraz z ustaniem małżeństwa – niezależnie od przyczyny.

Oznacza to, że przestanie obowiązywać:

  1. Z chwilą śmierci jednego z małżonków (bądź z chwilą równoczesnej śmierci obojga).
  2. Z chwilą oznaczoną w prawomocnym orzeczeniu sądu o uznaniu jednego z małżonków za zmarłego, jako chwila śmierci.
  3. Z chwilą uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.
  4. Z chwilą uprawomocnienia się wyroku orzekającego unieważnienie małżeństwa.

Wspólność majątkowa – są wyjątki.

Prawodawca dopuszcza następujące sytuacje, w których możliwe jest ustanie wspólności majątkowej w czasie trwania małżeństwa. Są to:

  1. Sądowe orzeczenie rozdzielności – z chwilą oznaczoną w wyroku.
  2. Sądowe orzeczenie separacji – z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia.
  3. Ogłoszenie upadłości przez jednego z małżonków – z chwilą ogłoszenia upadłości.
  4. Zawarcia przez małżonków umowy na mocy której wspólność zostaje ograniczona lub rozszerzona, lub zostaje ustanowiona rozdzielność majątkowa – z chwilą określoną w umowie.
  5. Ubezwłasnowolnienie jednego z małżonków – z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o ubezwłasnowolnieniu.

 

img_20160907_184855-1

Uff… To kręta droga … Ten tekst jest wyjątkowo naszpikowany prawniczymi pojęciami. Przez to jest też trudny i może mało zrozumiały. Dlaczego? Chcę uświadomić, że tematy majątku w małżeństwie są trudne (no, Ameryki nie odkryłam), ale to nie zwalnia nas z konieczności podejmowania rozmów o tych sprawach. Dla naszego dobra. I bezpieczeństwa naszych majątków. A co za tym idzie – dla spokojnego snu. 

16 Comment

  1. Ciekawy temat. Ja muszę zaciągnąć informacji odnośnie współwłasności gdzie współwłaścicielami są Matka z Synem, może coś tu znajdę w następnym poście.

    Pozdrawiam
    http://blog.mpiserwis.pl/

    1. Oczywiście, chętnie podejmę taki temat.

  2. Czasem ten język prawniczy da się wpleść w fajny artykuł na blogu. Chętnie poczytam coś więcej 🙂

    1. W takim razie zapraszam częściej 🙂

  3. Na pewno warto rozmawiać.
    My nie mogliśmy się wybrać do banku by dzięki małemu podpisowi zrobić wspólne konto. A przecież gdyby coś się stało mojemu mężowi, to bym została z niczym. DObrze, że już załątwione.

  4. Temat ważny i potrzebny. Dobrze, że piszesz na takie tematy. Mogą komuś ułatwić życie.

    1. Dziękuję:)

  5. Ważny temat i aktualny, nie wszyscy jesteśmy świadomi tych niuansów prawnych dlatego warto poczytać, co prawo stanowi.

  6. moim skromnym zdaniem i chyba dość niepopularnym rozdzielność jest bezpieczniejsza od wspólnoty. Szczególnie, kiedy w gre wchodzą wieloletnie kredyty i takie tam…

  7. Bardzo przydatny post. Mimo, że małżeństwo jeszcze daleko, w razie czego, będę wiedziała skąd zaczerpnąć informacji 🙂

  8. Temat na czasie. Małżonkowie często popełniają wiele błędów będących wynikiem nieświadomości… To prawda, dużo w tym artykule prawniczych pojęć, ale całość wydaje się dość przejrzysta dla zwykłego śmiertelnika 😀 Pozdrawiam!

  9. Kamila says: Odpowiedz

    Bardzo ciekawy temat…tak sobie mysle, ze w Polsce intercyza kojarzy sie bardzo zle, wrecz jest oceniane to w ten sposob, ze ktos nie ma zaufania, albo tak naprawde nie kocha drugiej osoby…A ja mam pytanie innej beczki troche…jak to wyglada w przypadku zawarcia malzenstwa przez obywatela polskiego na terytorium kraju UE przy czym jest to malzenstwo konkordatowe w trakcie ktorego zostala podpisana umowa o rozdzielnosci majatkowej, gloszaca iz wszystko po slubie jest wspolne natomiast to co malzonkowie nabyli przed slubem jest oddzielne, rozumiem ze obowiazuje to takze na terytorium Polski poniewaz jestesmy w UE, czyli niezaleznie w jakim kraju malzonkowie zamieszkuja czy w Polsce czy w innym kraju UE to tak samo obowiazuje? I jeszcze cos…jesli chcialoby sie taka umowe zmienic to mozna to zrobic w Polsce czy trzeba w kraju w ktorym sie zawieralo zwiazek malzenski (lub nawet w dokladnym miejscu w ktorym sie zawieralo)?

    1. Dziękuję. Rzeczywiście intercyza nie kojarzy się dobrze, ale będę się starała ją odczarować.
      Odpowiadając na Twoje pytania – postanowienia takie obowiązują oczywiście także w Polsce. Wszelkich zmian można także dokonać w Polsce. Pozdrawiam 🙂

  10. Kamila says: Odpowiedz

    Dziekuje bardzo za szybka odpowiedz 🙂 Bardzo podoba mi sie ten blog, W przyjazny sposob jest wszsytko przedstawione, bede wpadac 🙂

    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Rozgość się 🙂

Dodaj komentarz